To był długi i wymagający rok. Wiele się wydarzyło... o dziwo dobrego.
Post trochę spóźniony ale wstawiam filmik, który nagrałam podczas świętowania sabatu Litha.
Rok 2021 bardzo szybko minął... Tak szybko, że nawet nie wiem. A tutaj już mamy styczeń 2022...
Przeglądając zdjęcia, które zrobiłam w tym roku zauważyłam, że nagrałam na prawdę dużo materiału w miejscu, które kocham najmocniej - znad torów niedaleko mojego domu. Niesamowicie jest patrzeć jak przyroda z dnia na dzień zmienia się dookoła. Jednego dnia jest szaro, mróz szczypie w dłonie, a chwilę później mamy lato i pola pełne złota.